Street workout – trenuj bez błędów!

2021-08-06
Street workout – trenuj bez błędów! Każda dyscyplina wymaga wytrwałości, której często brakuje osobom początkującym. Jednak street workout jest szczególny – tu nadmiar ambicji i chęć szybkiego osiągnięcia spektakularnych wyników często zmienia się w niebezpieczną w skutkach brawurę.
 
Kto się nie przewróci, ten się nie nauczy – głosi przysłowie tłumaczące konieczność popełniania błędów przez osoby początkujące w dowolnej dziedzinie. Jednak niektórych błędów popełniać zwyczajnie nie warto – bo oddalają nas od wyznaczonego celu. Oto lista najczęściej popełnianych „potknięć” przez osoby trenujące SW.
 
Brak planu

Być może treningi SW dla osoby postronnej wyglądają jak swobodna improwizacja, kilka fajnych trików wykonywanych od niechcenia. Absolutnie tak nie jest. Trening SW musi być dokładnie zaplanowany zarówno w skali makro, jak i w poszczególnej jednostce treningowej. Z całą pewnością nie może być naprędce wymyślany. Oczywiście, kiedy spotka się kilku fanów tej dyscypliny sportu w miejskim SW parku, to zapewne zaczną się popisywać opanowanymi do perfekcji trikami. Podobnie jest na skateparku czy nawet osiedlowym boisku do koszykówki. Ale niewiele ma to wspólnego z prawdziwym treningiem. Ten musi być dobrze zaplanowany – najlepiej w konsultacji z osobą bardziej doświadczoną – i realizowany krok po kroku.
·      Plan treningowy to nie tylko ustalenie rodzaju ćwiczeń i liczby wykonanych powtórzeń. To także równie ważne odstępy pomiędzy treningami, czyli czas przeznaczony na regenerację.
·      Jeżeli street workout nie jest jedyną formą twojej aktywności fizycznej, dobrze zaplanuj swój treningowy tydzień – treningi siłowe dużych grup mięśniowych raczej nie powinny poprzedzać treningu SW, bo mięśnie nie zdążą się zregenerować.
 
Kiepska technika

Co nazywasz pełnym powtórzeniem w ćwiczeniu podciągania się na drążku? Jeżeli uważasz, że wystarczy brodą sięgnąć wysokości drążka, a następnie opuścić się do kąta 90 stopni w łokciach, to… zacznij na poważnie ćwiczyć podciąganie. Tylko pełne i absolutnie czysto wykonane powtórzenia w wolnym tempie, bez zamachu, jedynie siłą mięśni pozwalają myśleć o trudniejszych ćwiczeniach, takich choćby jak wejście siłowe (muscle up), flaga czy stanie na rękach na poręczach. Zamiast dwudziestu pseudopodciągnięć czy pseudopompek lepiej wykonać dziesięć idealnych. Dlatego czasem warto ćwiczyć z partnerem i to lepszym od siebie, bo on powinien od razu wytknąć błędy i niedociągnięcia, które nie pozwalają nam pokonać kolejnego etapu w drodze do doskonałości.
 
Naśladownictwo zamiast inspiracji

Inspiracja a bezmyślne naśladownictwo to zupełnie dwie różne rzeczy. Oglądanie filmików wrzuconych do sieci przez mistrzów i zawodników street workoutu ma być dla ciebie zachętą do dalszych ćwiczeń a nie hasłem do naśladowania osób, które mają wielokrotnie dłuższy staż treningowy. Podejście „jutro też tak spróbuję”, to prosta droga do kontuzji lub przynajmniej zniechęcenia. Trzymaj się wyznaczonego planu, w internecie oglądaj przydatne tutoriale pokazujące, jak wykonać podstawowe ćwiczenia. Na mistrzowskie popisy przyjdzie jeszcze czas.
 
Brak cierpliwości

Kolega w tydzień nauczył się wymyku lub wejścia siłowego, a ty od dwóch miesięcy nie możesz? Nie szkodzi. Każdy w innym tempie dochodzi do oczekiwanego poziomu. Podobnie jest przecież z budowaniem masy, redukcją tkanki tłuszczowej czy przyrostem siły. Progres w sporcie jest niezwykle indywidualną sprawą. Jeśli jednak coraz bardziej frustruje cię brak oczekiwanych efektów, poproś o pomoc instruktora czy doświadczonego zawodnika. Najprawdopodobniej od razu wskaże, gdzie leży błąd i zapewne każe… cofnąć się do podstaw i na nowo trenować perfekcyjne podciągnięcia czy pompki. Bez tego progresu nie będzie.
 
Niewystarczająca rozgrzewka

To słowo do znudzenia powtarzają instruktorzy chyba wszystkich sportów. I będą powtarzać, bo ćwiczący ciągle nie doceniają ważności rozgrzewki. Tak naprawdę powinna trwać nie krócej niż 20 minut i być „miniaturką” zaplanowanego na dany dzień treningu. W trakcie rozgrzewki wszystkie grupy mięśniowe i stawy muszą być pobudzone do działania, organizm rozgrzany, a nawet już spocony i lekko zmęczony. Na dobrą rozgrzewkę w przypadku treningu SW powinny składać się ćwiczenia takie jak trucht czy skipy, podskoki, dynamiczne rozciąganie oraz podstawowe ćwiczenia siłowe – pompki, podciągania, przysiady czy przysiady z wyskokiem.
 

Rozciąganie dynamiczne i statyczne – czym się różnią i jak je wykorzystać w treningu street workoutu?
Przeczytaj u nas na blogu: Rozciąganie statyczne czy dynamiczne – porównanie
 
Zaufane Opinie IdoSell
4.42 / 5.00 839 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2020-12-10
Ok
2020-12-21
Wszystko poszło szybko i sprawnie, polecam.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel